strona glowna

czesc II


Indie 2007

 

 



W jesieni 2007 wraz z Krzyskiem Janikiem ladujemy w Indiach. Naszym celem jest zdobycie szczytu Hanuman Tibba.



Hanuman Tibba


Wyprawa jest jednoczesnie 'spiritual journey' - pielgrzymka do swietych miejsc zwiazanych z kultem Hanumana - Boga o malpiej twarzy.



Hanuman

Szczytu Hanuman Tibba nie udaje sie zdobyc, wychodzimy natomiast na dwa inne: Shiti Dhar i jeden o nieznanej nazwie.



Shiti Dhar



Krzysiek Janik na Unknown Peak


Hanumanowi pozostaje zlozyc ofiare u stop.


Ofiara dla Hanumana, w tle Hanuman Tibba

W Dolinie Spiti zwiedzamy Klasztory buddyjskie i poznajemy lokalna ludnosc. Tutejsza kultura zblizona jest do tybetanskiej. Dolina jest wielka, sprawia wrazenie pustyni.



Klasztor w Dhankar



Miejscowosc Komik z klasztorem



Dziecko



Skaly w dolinie Spiti

W Shimli odwiedzamy slynne sanktuarium Hanumana - Jakhu Mandir, gdzie do dzis mozna spotkac towarzyszy Hanumana



Kaplanka Hanumana


Zwiedzamy tez Agre, gdzie wypozyczamy rowery ryzykujac wlaczenie sie do miejscowego ruchu ulicznego. Jezdzenie w Indiach okazuje sie proste. Ruch uliczny przypomina rzeke poruszajaca sie w sposob planowy.
Jedynie mieszajace sie z glownym nurtem potoki sprawiaja, ze na pierwszy rzut oka ruch wydaje sie mocno chaotyczny. Naduzywanie sygnalow dzwiekowych jest nie przypadkowe, bowiem w ten sposob informuje sie jadacego z przodu o zamiarze wyprzedzania.



Agra, ulica



Taj Mahal od strony polnocno wschodniej



Krowie placki, suszenie, Agra


Hanuman w Indiach jest weszechobecny, jego posagi mozna spotkac przy drogach, a swiatynie w kazdym wiekszym miescie.



Posag Hanumana w Delhi, ok 20 metrow wysokosci


Po miesiacu wspolnego podrozowania Krzysiek wraca do Polski, a mnie tyfus, czyli dur przybija do lozka na tydzien. Po kuracji udaje sie znow do Manali, by gorskie powietrze przyspieszylo rekonwalescencje. Przez tydzien wspinam sie, jezdze na motorze i udaje sie na 3dniowy treking.



Kuriozalny Autobus

Pod koniec listopada Karolina dalacza do mnie w Delhi. Razem ruszamy na poludnie. Przez Agre do Jaipuru, a dalej do Pushkaru.



Palac Hawa Mahal, Jaipur



Targ, Jaipur


Pushkar to swiete miejsce dla Hindusow. To tu Brahma upuscil kwiat i tu znajduje sie jego jedyna swiatynia. Przybywamy niedlugo po zakonczeniu slynnego targu wielbladow. W miasteczku jest ok 500 swiatyn i sporo pielgrzymow. Jest to dla nas dobre miejsce do wypoczecia od zgielku miast i przygotowania sie do dalszej drogi na poludnie.



Ptak zwany Kingfisher i but, Swiete Jezioro, Pushkar



Swiete jezioro, Pushkar



Ludzie nad jeziorem, Pushkar




Blog Karoliny


strona glowna