Lato '96
Znów włóczę się po Europie. Najpierw pracuje trochę w Kolonii. Tworzymy polskie getto w miasteczku studenckim Efferen. Potem jadę z Grześkiem Gubałą do Paryża i Chamonix. Niebawem znów jestem w Kolonii, skąd po niezłej imprezie..... ....jadę z dziwną fryzurą do Nicei. W Nicei śpimy na plaży, rzeczy trzymamy u Zająca. Wracamy stamtąd pociągami (na gapę) i stopem.